Chciałem więcej.
-
DST
62.72km
-
Czas
02:00
-
VAVG
31.36km/h
-
VMAX
42.09km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
HRmax
177( 86%)
-
HRavg
162( 79%)
-
Sprzęt Kellys irc 5.9 (emeryt)
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 sierpnia 2010 | dodano: 29.08.2010
Międzyrzecz-Rokitno-Przytoczna-Wierzbno-Nowe Gorzycko-Pszczew-Międzyrzecz.Z Pszczewa miałem jechać na Łowyń dalej do Miedzichowa i przez Trzciel do Międzyrzecza.Niestety w Pszczewie zmokłem jak ścierka i zmarznięty wróciłem przedwcześnie do domu.Objazd w Policku - zgroza! Rower po tym odcinku wyglądał jakbym Paris-Roubaix zaliczył.Ja wyglądałem nie lepiej.Muszę lepiej przewidywać pogodę ,bo nie lubię jeździć w deszczu.
Kategoria Szosa
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!












